Adam Jaworowicz

Gitara - Kiedy gram na gitarze zapominam o całym świecie. Wtedy liczy się tylko muzyka, harmonia i brzmienie instrumentów. To mój ulubiony sposób na relaks.

The One Ahead

On the edge of time - Kup album Progressio

Adam Jaworowicz gra na gitarze prowadzącej, solowej i rytmicznej w zespole The One Ahead. Znany jako muzyczny profesor, tworzy wiele melodii i często dostarcza idealne hooki do ich utworów.

Adam Jaworowicz Guitar - The One Ahead 2023

Muzyczne i zespołowe doświadczenia i obserwacje Adama w pytaniach i odpowiedziach.

Jak u ciebie zaczęła się przygoda z muzyką i gitarą?

W szkole podstawowej miałem kilku kolegów, którzy grali na instrumentach i śpiewali. Czasami zerkałem na nich z ciekawością lecz jeszcze wtedy nie poczułem wielkiego zewu do muzyki. Kiedy w wieku 16 lat zacząłem trenować kajakarstwo górskie okazało się, że mój trener a obecnie przyjaciel Bogdan Sztuba gra na gitarze oraz śpiewa piękne piosenki np. Starego Dobrego Małżeństwa oraz także kompozycje autorskie. Jako że trener był dla mnie wielkim wzorem zacząłem bliżej interesować się grą na gitarze. I tak połknąłem bakcyla. Na początku próbowałem grać piosenki, które usłyszałem u trenera ale z czasem moje zainteresowania się poszerzyły. Interesowało mnie jak dwie gitary mogą ze sobą współbrzmieć żeby nie było fałszu. I tak rozpoczęła się moja przygoda z poszukiwaniem różnych dźwięków. Kupiłem kilka materiałów do nauki gry (m.in. Szkoła gry Leszka Cichońskiego) i dzielnie je studiowałem. Duży wpływ miały na mnie także warsztaty muzyczne (Blues nad Bobrem), w których uczestniczyłem trzy razy. Miałem tam możliwość bezpośredniego kontaktu z najlepszymi polskimi muzykami ( np. Jacek Królik, Artur Lesicki, Marek Napiórkowski, Marek Raduli, Leszek Cichoński), od których wiele się nauczyłem.

Masz jakiś swoich ulubionych wykonawców?

Wśród moich ulubionych wykonawców mogę wymienić takich jak: Gary Moore, Jimi Hendrix, David Gilmour, Tomasz Gwinciński, Jacek Królik, Grzegorz Skawiński, Jerzy Styczyński, Marek Napiórkowski, Artur Lesicki.

Jeśli miałbyś wybór i mógłbyś dostać gitarę to jaką byś wybrał – o jakiej marzysz i dlaczego?

Obecnie posiadam gitarę Music Man Axis oraz Fender Stratocaster SRV. Gdybym miał skusić się na kolejny instrument to z pewnością byłby to Gibson. Uważam , że są to wspaniałe klasyczne instrumenty, które warte są swojej ceny.

To nie pierwszy zespół w którym grasz, masz największe doświadczenie w tej kwestii.

W swojej przeszłości grałem w kilku różnych zespołach a także z różnymi  wykonawcami. W pracy zespołowej najtrudniej jest pogodzić charaktery różnych muzyków oraz osiągnąć wspólną wizję dla kapeli. Ktoś np. lubi grać głównie koncerty, a ktoś inny nagrywać w studio i bawić się nakładając różne ścieżki dźwiękowe. Ktoś bardziej pasjonuje się bluesem, a ktoś rockiem. To wszystko trzeba jakoś wspólnie pogodzić.

Co ci się bardziej podoba: granie koncertów czy praca w studiu?

Dawniej grałem więcej koncertów i to sprawiało mi największą przyjemność. Obecnie więcej nagrywamy w studiu i muszę przyznać, że to także daje wspaniałą satysfakcję. Podsumowując powiem, że obecnie jest to pół na pół.

Pamiętasz jakąś wpadkę albo śmieszną sytuację na koncercie?

Grając kiedyś z zespołem The Ray miałem wpadkę techniczną. Przejechaliśmy na koncert kilkaset km, rozstawiliśmy sprzęt na scenie i nagle mój wzmacniacz gitarowy po prostu przestał działać. Musiałem zagrać całkowicie bez niego wpinając się liniowo. A to oznaczało dość kiepskie brzmienie. Ale jakoś koncert zagraliśmy i ogólnie nie wypadło to źle 🙂

Jakie jest twoje największe marzenie związane z muzyką?

Moim marzeniem jest grać ładne melodie, a to jest bardzo trudne..

Dlaczego zdecydowałeś się wziąć udział w tym projekcie?

Zdecydowałem się wziąć udział w projekcie pod nazwą “The One Ahead” ponieważ biorą w nim udział wspaniali ludzie. Z Barrym znamy się od 2006 roku. Jest moim wielkim przyjacielem i z chęcią obserwuję jak bardzo rozwija się jako muzyk, realizator dźwięku, producent muzyczny i właściciel studia nagrań. Z Jerzym znamy się od 2011 roku kiedy to pierwszy raz zagraliśmy wspólnie kilka bluesowych nut na zamkniętym koncercie. Od tamtej pory nasze drogi się zeszły i tak już jest do dzisiaj. Bardzo Go cenię za bluesowo-rockowe zacięcie i “muzyczne ucho”. Czarek, Bartek i Gabi to młodsze pokolenie ale za to w tym najlepszym wydaniu. Znamy się trochę krócej jednak wszyscy nadajemy na podobnych falach.

Co z Twojego punktu widzenia was łączy a co was dzieli?

Na pewno łączy nas wspólna wizja w jakim kierunku rozwija się zespół. Dzieli nas np. wiek, ale to może być także zaletą ponieważ dzięki temu cały zespół ma szerszą perspektywę na tworzoną muzykę.

Instrumentarium
Gitary: Music Man Axis, Fender Stratocaster SRV
Wzmacniacz: Fender ’65 Twin Reverb, VOX AC30
Efekty: Fulltone OCD, Boss Chorus CE-5, Boss DD-3, Boss DD-5.